• Wpisów:1732
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:35
  • Licznik odwiedzin:67 382 / 3114 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie wierz nikomu gdy źle patrzy z oczu. Tego nie kupisz, to musisz poczuć.
 

 
nieważne, co pomyślą inni, bo zawsze coś pomyślą!
 

 
nie mów mi co jest słuszne, wystarczająco długo myślę o tym, zanim usnę.
 

 
czasem jest po prostu źle i tyle bym Ci chciała wtedy powiedzieć, tak mocno przytulić, ukoić w Tobie mój strach którego przecież we mnie za dużo ...
 

 
nie mów mi w jaką przyszłość przyjdzie po jutrze spojrzeć...
 

 
Rób to co robisz brat, świat jest dziki, nie pozwól, żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim!
 

 
chciałabym znowu tak czuć, mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą, że dzwoni ten Ktoś. chciałabym denerwować się przed spotkaniem, a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać, a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce, ściskać ile sił.
 

 
nadal wierzę, że dwójka przeznaczonych sobie ludzi spotka się w odpowiednim miejscu i czasie i będą obrzydliwie szczęśliwi!
 

 
Szczęśliwe zakończenie to pewność, że mimo wszystkich nieodebranych telefonów, złamanych serc, błędnie zinterpretowanych znaków, cierpienia i wstydu, nadal się stoi na własnych nogach i o nadzieję chyba też chodzi ...
 

 
wejście tyłem to nie jest dla mnie żaden fortel, trzeba mieć jaja żeby ze stylem wejść frontem.
 

 
Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi Ci nad głową.
 

 
Nie oczekuj leku gdy zgubiłeś receptę, nie stój w kolejce gdy nie wiesz po co wszedłeś i nie proś o więcej niż żądasz od siebie.
 

 
Nie liczę już na Ciebie, bo ode mnie odejdziesz później czy wcześniej zostawisz z ciepłym sercem.
 

 
Prawdą człowieka jest przede wszystkim to, co ukrywa.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Może przemarzyłam, przeoczyłam, miałam to pod nosem, może mijam przeznaczenie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie musisz nic więc, nie szanuj ludzi, pokaż jaki jesteś s****l i że masz życiowy luzik...
 

 
Nie mam ochoty gadać o tym co było kiedyś, chce na szczyt zapierdalać i tego jestem pewna!
 

 
Jeśli nie masz co powiedzieć, to nie otwieraj gęby... Kłapiesz głupim ryjem jakbyś sam był k***a święty.
 

 
Skończ, mogę udawać, że nie znamy się prawie. Bo wiem, że zadzwonisz szmato jak będziesz miała sprawę.
 

 
Tu tak naprawdę garstka ludzi doznała szczęścia.
A reszta dusi z całej siły łzy i gorycz w pięściach.
 

 
Miał być niby przyjaciel, kumpel, ziomek, teraz nie wyciągam dłoni w ich stronę, mosty spalone.
 

 
Stawiam wszystko na jedną kartę, tylko życie mi pokaże ile było to warte.
 

 
Widziałam w lustrze obcą twarz i czułam się tak, jakbym znikała, traciła pewność kim, czym i gdzie tak naprawdę jestem.
 

 
Cieszę się z każdej chwili, bo nie wiem co mnie czeka. Może będzie nam lepiej, nie wiemy, czas ucieka.
 

 
Kochać i tracić, pragnąć i żałować
padać boleśnie i znów się podnosić
krzyczeć tęsknocie: precz! i błagać: prowadź!
oto jest życie: nic, a jakże dosyć.
LS
 

 
Mam drzazgi w duszy, biorę to na klatę, wyciągam rękę na zgodę, zgodę ze światem.
 

 
I chyba wiem, co wieczorem Ci powiem.
Powiem, że życzę Tobie szczęścia, i że tak trudno będzie mi nie pamiętać.
 

 
To co gadasz na mieście, dziś to po mnie spływa, a prawda jest jedna, bolesna lecz prawdziwa.